2 komentarze o “Luna

  1. Poważany tego, że nie miłuję go ale wręcz w woniach.
    Nim dobędę w ciemnym sklepieniony w nocy oddechu, Prawdopodobnie kolejnych kwiatów wazony zewsząd w
    mym ciele żądzę poruszy. Tymczasem nie miłuję go wręcz przeciwnie w woniach.
    Zanim dobędę w szczyptę tej korony kłos wypachniony
    w nocy oddechu, Być może kolejnych kwiatów wazony
    zewsząd w mym ciele żądzę poruszy. Niemniej nie mogę
    w doznań pospiechu. Zapamiętania jest zacny tego, iż
    nie miłuję go lecz wciąż w woniach. Darmowe ogłoszenia.
    Darmowe ogłoszenia. Darmowe ogłoszenia. Darmowe ogłoszenia.
    . Darmowe ogłoszenia. kacper, potocki, wiersze, liryka,
    wiersze, poezja, wiersze, poezje, poezje, poezje, poezje,
    poezje, poezja, wiersze, poezje, poezje, liryka, wiersze, poezje, poezje, poezje, liryka,
    .

Reply Anuluj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>